Roman Bellic
Kuzyn
Okłamał Niko w listach, przegrywa pieniądze, których nie ma, a mimo to pozostaje jedyną osobą, której Niko naprawdę ufa. Większość jego telefonów jest irytująca — i właśnie o to chodzi.

GTA IV to jedyna część serii, w której bohater nie chce niczego budować. Niko Bellic chce z tym skończyć — cała gra pokazuje jednak, że nikt nie zamierza mu na to pozwolić.
Ostatnia weryfikacja: 21 sierpnia 2026.
Niko Bellic przybywa do Liberty City na statku towarowym Platypus. Jedzie do kuzyna Romana, który pisał mu o willach, sportowych samochodach i kobietach — przede wszystkim ucieka jednak od wojny, podczas której wydarzyło się coś, co nadal w sobie nosi.
Nic z tego, co pisał Roman, nie jest prawdą. Nie ma willi ani samochodu. Jest podupadła firma taksówkarska, długi u lichwiarzy i przeciekające mieszkanie. Amerykański sen kończy się w GTA IV około dziesięciu minut po przyjeździe.
Właśnie dlatego czwarta część różni się od reszty serii. Wcześniejsi bohaterowie chcieli budować imperia. Niko chce tylko dwóch rzeczy: wyciągnąć kuzyna z kłopotów i znaleźć człowieka, który kiedyś wydał jego oddział w zasadzkę.
Omawiamy całą fabułę poza samym rozwiązaniem. Zakończenie ma osobną stronę, aby nie trafiły na nie osoby, które nie chcą go poznać.
Były żołnierz z Europy Wschodniej. Podczas wojny przeżył atak, który nie mógł być przypadkowy — ktoś z ich szeregów sprzedał jego oddział. Z dwunastu osób przeżyły trzy.
Po wojnie podejmował różne zajęcia, między innymi na statku przewożącym ludzi. Z tego okresu zna go Ray Bulgarin, który oskarża Niko o kradzież i przypomina o sobie w Liberty City.
Niko nie jest niewinny i gra nigdzie tego nie sugeruje. Zabija za pieniądze i jest tego świadomy. Od pozostałych bohaterów serii odróżnia go koszt, jaki ponosi — nie robi tego z uśmiechem i nikt mu nie bije brawo.
Dziewięć nazwisk potrzebnych do zrozumienia fabuły
Kuzyn
Okłamał Niko w listach, przegrywa pieniądze, których nie ma, a mimo to pozostaje jedyną osobą, której Niko naprawdę ufa. Większość jego telefonów jest irytująca — i właśnie o to chodzi.
Rosyjski mafioso, pierwszy pracodawca
Nieprzewidywalny i niebezpieczny przede wszystkim dla samego siebie. Daje Niko pracę, a jednocześnie wciąga go w konflikt, którego Niko nie wywołał.
Prawa ręka Faustina i główny przeciwnik
Spokojny, uprzejmy i całkowicie pozbawiony uczuć. Zdradza Niko przy pierwszej okazji, a następnie próbuje robić to ponownie przez resztę gry.
Członek Yardies, przyjaciel
Jedna z niewielu osób, które niczego od Niko nie chcą. Obok Romana jest drugą postacią pokazującą, że Niko potrafi robić coś więcej niż tylko pracować.
Irlandzki gangster
Towarzyszy Niko podczas kilku akcji, w tym napadu na bank należącego do najlepiej napisanych misji w całej serii.
Siostra Packiego
Relacja nietypowa dla GTA — Kate nie chce od Niko pieniędzy ani przysługi i jako jedyna mówi mu, że to, co robi, jest złe.
Tajna agentka rządowa
Udaje znajomą Niko, a w rzeczywistości wciąga go w pułapkę, po której zaczyna on pracować dla instytucji rządowych.
Były pracodawca z Europy
Przypomina Niko o przeszłości pozostawionej za oceanem. Jest dowodem na to, że przeprowadzka do innego kraju nie oznacza ucieczki od samego siebie.
Zdrajca z czasów wojny
Człowiek, z którego powodu Niko znalazł się w tym miejscu. Kiedy agenci rządowi sprowadzają go z Rumunii, gracz podejmuje decyzję zapowiadaną przez grę od dziesięciu godzin.
Od przyjazdu po ostatni wybór
Niko poznaje prawdziwą sytuację Romana i zaczyna pomagać mu w problemach z lichwiarzami. Gra uczy tutaj sterowania i jednocześnie ustala ton — wszystko jest mniejsze i brudniejsze, niż oczekiwano.
Długi Romana nie są problemem, który można rozwiązać pieniędzmi. Problemem są ludzie.
Za pośrednictwem Faustina Niko zaczyna pracować dla przestępczości zorganizowanej. Po raz pierwszy robi coś, dla czego nie przyjechał do Ameryki.
Dimitri go zdradza. Od tego momentu gra ma wyraźnego przeciwnika, a Niko konkretny cel.
Niko wykonuje zlecenia dla kilku rodzin i frakcji — Irlandczyków, włoskiej mafii oraz instytucji rządowych. Każda zatrudnia go do tego samego i obiecuje, że to ostatnie zadanie.
Nikomu nie zależy na tym, aby Niko przestał. Ta powtarzalność jest w fabule celowa.
Równolegle przez całą grę trwa poszukiwanie osoby, która zdradziła oddział. Ostatecznie kontakty rządowe sprowadzają Darko do Niko.
Spotkanie nie jest sceną akcji. To rozmowa i decyzja.
Pod koniec Niko wybiera między układem z Dimitrim a zemstą. Obie drogi prowadzą na ślub Romana i obie mają swoją cenę.
Szczegóły omawiamy na osobnej stronie, aby nie poznały ich osoby, które tego nie chcą.
Nasza analiza, nie informacja od Rockstar
CJ chciał odzyskać swoją dzielnicę, Tommy imperium, a Trevor chaosu. Niko chce przestać. Cała gra opowiada o tym, że nikt mu na to nie pozwala.
Postacie dzwonią do Niko i chcą się spotkać. Wielu graczy tego nie znosiło — a jednocześnie jest to jeden z najtrafniejszych elementów gry. Relacje wymagają czasu, także wtedy, gdy chwila nie jest odpowiednia.
Liberty City zbudowano na wzór Nowego Jorku: jest gęste, szare i ciasne. To nie park rozrywki, lecz miejsce do życia.
Gra kilkukrotnie pozwala zdecydować o życiu postaci pobocznej. Żaden wariant nie przynosi ulgi, a gra nawet nie próbuje wskazać, który był właściwy.
Niko Bellic, były żołnierz z Europy Wschodniej, przybywa do Liberty City do kuzyna Romana. Chce zacząć od nowa i odnaleźć człowieka, który podczas wojny wydał jego oddział w zasadzkę. Roman żyje jednak na kredyt i kłamał — zamiast nowego życia Niko zaczyna pracować dla przestępczości zorganizowanej.
Darko Brevic. Sprzedał oddział Niko za pieniądze, a z dwunastu osób atak przeżyły trzy. Pod koniec gry agenci rządowi sprowadzają go z Rumunii, a gracz decyduje o jego losie.
Dimitri Rascalov. Początkowo jest prawą ręką rosyjskiego mafiosa Mikhaila Faustina; zdradza Niko przy pierwszej okazji, a przez resztę gry wielokrotnie próbuje go zabić.
29 kwietnia 2008 roku na PlayStation 3 i Xbox 360, a w grudniu tego samego roku na PC. Gra otrzymała też dwa dodatki: The Lost and Damned w 2009 roku oraz The Ballad of Gay Tony pod koniec tego samego roku.
Ponieważ jego bohater nie chce niczego budować. Niko próbuje przestać, a gra pokazuje, że nie pozwalają mu na to ani okoliczności, ani ludzie wokół niego. Do tego dochodzą szare, gęste Liberty City i fizyka Euphoria nadająca każdemu upadkowi inny przebieg — w efekcie ta część jest bliższa dramatowi niż beztroskiej jeździe.
Tak, dwa. Pod koniec Niko wybiera między układem a zemstą, a obie drogi prowadzą na ślub Romana. To, kto ginie w każdym wariancie i jakie są konsekwencje, omawiamy na stronie o zakończeniach.
Ostatni wybór ma dwa warianty i każdy wiąże się ze stratą. Omawiamy je osobno, aby nie zdradzać zakończenia osobom, które nie chcą go poznać.