Dwa podejścia, żadne nie jest właściwe
Przy większości napadów wybierasz między cichym a głośnym podejściem. Ciche wymaga zwykle dłuższych przygotowań i mniej wybacza błędy. Głośne jest prostsze w wykonaniu, ale wymaga lepszych strzelców w zespole.

Napady wyróżniają GTA V na tle reszty serii. Nie są tylko misjami — przed każdym wybierasz sposób działania i ludzi, których zabierzesz. Ta decyzja wpływa na wysokość łupu i na to, czy ktoś zginie.
Przy większości napadów wybierasz między cichym a głośnym podejściem. Ciche wymaga zwykle dłuższych przygotowań i mniej wybacza błędy. Głośne jest prostsze w wykonaniu, ale wymaga lepszych strzelców w zespole.
Każdy członek zespołu pobiera procent łupu. Doświadczony kierowca albo haker chce więcej, ale wykonuje swoje zadanie. Tani haker daje mniej czasu podczas włamania i tracisz więcej, niż udało się zaoszczędzić na jego udziale.
Kto przeżyje jeden napad, przy następnym jest bardziej doświadczony i pobiera większy udział. Warto trzymać ten sam zespół — jego procent rośnie wolniej niż przydatność.
Samochody, stroje i broń zdobyte wcześniej są rzeczywiście używane podczas akcji. Jeśli w trakcie przygotowań zniszczysz pojazd ucieczkowy, pojedziesz tym, co pozostało.
W kolejności występowania
Napad szkoleniowy, podczas którego gra wyjaśnia system. Ciche podejście wymaga zdobycia gazu z laboratorium i masek; w głośnym wystarczy wysadzić drzwi. Różnica w zarobku jest zauważalna i stanowi pierwszą lekcję o wartości przygotowań.
Wybierz najtańszego kierowcę. W tym napadzie szybkość ucieczki nie ma dużego znaczenia, a zaoszczędzony procent się przyda.
Jedyny napad, z którego niczego nie wyniesiesz. To celowe — jest punktem zwrotnym fabuły, a nie źródłem zarobku. Wielu graczy sądzi, że zrobiło coś źle; tak nie jest.
Nie próbuj go optymalizować. Nagroda wynosi zero niezależnie od wykonania.
Otwarty napad na bank w małym mieście. Nie ma cichego podejścia — to strzelanina od początku do końca, łącznie z odwrotem przez całe miasto.
Nie warto oszczędzać na strzelcach. Słaby strzelec w zespole oznacza zbieranie amunicji w środku wymiany ognia.
Dwie zupełnie różne misje, a nie dwa warianty tej samej. Podejście przez dach jest dynamiczne i wykorzystuje spadochrony. Wariant ze strażakami jest wolniejszy, cichszy i rozgrywa się w przebraniu wewnątrz budynku.
Warto zagrać oba warianty. Różnica w zawartości jest tutaj największa spośród wszystkich napadów w grze.
Kulminacja gry i największy łup. Sprytne podejście wykorzystuje tunel i podmianę pojazdów; siłowe to frontalny atak opancerzonymi samochodami. Wysokość nagrody jest znacznie większa niż wcześniej.
Tutaj wreszcie opłaca się najdroższy zespół. Jego procent jest wyższy, ale podstawa, od której się go oblicza, jest kilkukrotnie większa.
Napady wyglądają na główne źródło pieniędzy w grze. Nie są nim — giełda pozwala zarobić więcej, a gra nigdzie o tym nie mówi.
Lester zleca pięć zabójstw. Każde obniża kurs akcji jednej firmy i podnosi wartość jej konkurenta. Jeśli przed zabójstwem kupisz akcje konkurencji, a po nim je sprzedasz, zarobisz wielokrotnie więcej niż na dowolnym napadzie.
Najważniejsza zasada: zostaw te misje na koniec gry, gdy masz pieniądze z Wielkiego skoku. Zainwestowanie miliona przyniesie znacznie więcej niż kilku tysięcy — gra nie daje drugiej szansy.
Giełda w kampanii fabularnej działa inaczej niż w GTA Online. W trybie online ta metoda nie istnieje.
Siedem kolekcji rozrzuconych po mapie, od skrawków listów po części statku kosmicznego. Przy każdej podajemy nagrodę.